tibiabot

Temat: Ford Focus - proszę o opinie


Mam zamiar za niedlugo kupic Forda Focusa z 1998/1999
Prosze napiszczcie jak to autko sie sprawuje.
Na co zwracac uwage przy kupnie.


Ja mam Foczke sedan Ghia, listopad 2001, przywiozlem ja sobie z Belgii 3
miesiace temu, przez ten czas najechalem 15kkm, jak kupilem to auto mialo
6kkm przebiegu, silnik to diesel 1,8 TDDI. Jak na razie nie ma zadnych
klopotow, ale co mozna powiedziec po tak znikomym przebiegu, silnik jest
super, jak na 90KM sprawuje sie niezle i do tego malo pali ( w granicach
5,5 - 6l/100km) Troche niewygodne podlokietniki po stronie drzwi, poza tym
kolano caly czas obciera o tunel (ten co sa na nim pokretla, wajcha biegow),
to jedyne mankamenty. Ogolnie polecam, sedana i Ghia, wyposazenie juz
calkiem sensowne i fajny wyglad.

Jarek
Foczka TDDI sedan


Źródło: topranking.pl/1616/ford,focus,prosze,o,opinie.php


Temat: w sprawie kupna auta za granica
Witam

W niedlugim czasie bo w polowie maja chce wyjechac do Niemiec po zakup
auta. Bede mial dobre 3000 EURO.
W miejscowosci, gdzie bede mial stalego tubylca do granicy z Francja,
Belgia, Luxemburgiem i Holandia sa male odleglosci od 10 do 100 km (jade
do Saarlouis)

Przegladalem juz rozne aukcje typu mobile.de i ebay.de niestety ceny aut
sa powalajace, rozgladam sie za Mercedesem 124 klasa E do pojemnosci
2500 cm3 w dieslu lub Mercedes 124 Coupe do pojemnosci 2000 benza.
W Polsce ceny tych aut wahaja sie w granicach od 10 do 15 tys i mozna
kupic cos w miare wygladajacego.
Na stronach niemieckich, gdzie poszukiwalem auta niestety ale za 3000
EURO moge kupic conajwyzej szrota albo beczke W123.

Czy moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego sa takie ceny zawyzone ?
Gdzie najlepiej jest kupic auto ? Gdzie szukac w Internecie auta ?
Moze jest w sieci aktualny poradnik jak kupic auto za granica ?
Czy wogole sie oplaca wyjazd do niemiec ?

dzieki za pomoc
gregor


Źródło: topranking.pl/1624/w,sprawie,kupna,auta,za,granica.php


Temat: Kupić i rejestrować auto w UK czy w Polsce
Kupić i rejestrować auto w UK czy w Polsce
No właśnie, co lepsze? Myślę o kupnie trochę lepszego auta niż Corsa. Jakieś
używane Volvo (6-8 tys. funtów). Zastanawiam się czy lepiej jest je kupić w
Holandii/Belgii i zarejestrować/ubezpieczyć w Polsce czy kupić używany w UK.
Mam tu auto prawie rok z kierownicą po prawej stronie i nie mam żadnych
problemów z przesiadaniem się na lewo stronny ruch w kraju. Główny powód to
chyba niższa cena auta z Holandii i przede wszystkim tańsze ubezpieczenie w
Polsce. A poza tym na angielskich drogach nie będzie problemu jeździć autem z
kierownicą po lewej stronie, gorzej chyba po Europie i Polsce z kier. po
prawej - szczególnie na naszych polskich dwukierunkowych trasach śmierci.
Ma ktoś już takie doświadczenie?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,720,39434145,39434145,Kupic_i_rejestrowac_auto_w_UK_czy_w_Polsce.html


Temat: Na temat sprowadzania samochodu z ... - pytania
Bardzo prosze o pomoc,

chcialbym pojechac do Niemiec po samochod dostawczy. Ale troche mam przed
tym pietra.
Zanim zaczne pytac to powiem, ze troche przegladalem archiwum ale niestety
nie za wiele znalazlem tam informacji mnie interesujacych - pewnie slabo
szukalem.

No dobra do rzeczy:
1. Czy musze zabierac ze soba do Niemiec jakies papiery poza paszportem i
prawem jazdy - jesli tak to jakie ?
2. gdy juz znajde swoje auto to czego powinienem zadac od sprzedawcy -
Brief-u, umowy kupna-sprzedazy - czy czegos wiecej ?
3. Po tym jak kupie auto musze zalatwic sobie blachy i ubezpieczenie  -  w
jakiej kolejnosci i gdzie ?
    Wydaje mi sie, ze w ADAC kupie ubezpieczenie na dwa tygodnie gdzies za
150 - 200 DM (czy za dostawcze te ubezpieczenie bedzie drozsze ?) a potem z
ubezpieczeniem tym bede musial pojsc po tablice rejestracyjne (czerwone) za
ktore tez cos tam zaplace (ile ?).
Kolejne pytania:
       - jakie papiery musze miec aby wykupic ubezpieczenie na samochod ? -
paszport, prawo jazdy, umowe kupna-sprzedazy, brief - czy o czyms
zapomnialem ?
       - czy te same papiery + ubezpieczenie wystarcza w urzedzie gdzie bede
bral tablice ?
       - A co trzeba zrobic, zeby wyjechac na zoltych blachach - o ile
dobrze pamietem to jest to tansza impreza.
4. Z tymi papierami i samochodem jade do niemieckiego UC po zaswiadczenie
EURO 1.
5 No dobra moge wracac do Polski - na granicy wypelniam SAD (ktory ?), czy
musze miec jakies oddzielne zaswiadczenie o tym, ze samochod jest dostawczy
(aby nie placic akcyzy) czy takie kwity nie sa juz konieczne ?
6. Jakie niespopdzianki czekaja mnie na granicy i po polskiej stronie ? Nie
zamierzam nic krecic z wartoscia samochodu na fakturze (czy to dobrze ?) czy
w zwiazku z tym istnieje duze ryzyko, ze celnicy beda chcieli podwazyc
prawdziwa cene i podac swoja wyzsza ? W jakiej kolejnosci zalatwiam sprawy w
Polsce ?

Pytania bonusowe :)
  - mam nadzieje, ze samochod, ktory kupie bedzie mial mozliwosc zwrotu
podatku (niemieckiego) - co musze koniecznie zrobic, zeby podatek ten nie
"uciekl" mi ?
  - kiedy wedlug Was bedzie najlepszy okres do wyjazdu po samochod - za
tydzien, za miesiac ?

Byc moze szukajac samochodu dojade az do Belgii lub Holandii - czy
formalnosci w tamtych krajach roznia sie bardzo od tych w Niemczech ? Czy
dogadam sie u nich po niemiecku ? Czy zaplace w DEM-ach ?

Widze, ze list zrobil sie poteznych rozmiarow - za wszelkie tresciwe
odpowiedzi bede bardzo wdzieczny

Pozdrawiam i dziekuje z gory
Tomek


Źródło: topranking.pl/1610/na,temat,sprowadzania,samochodu,z,pytania.php


Temat: I co warto było czekać do Maja??
Wyjazdy są co tydzień. Ja jeżdżę i mój ojciec jeździ. Ten tydzień siedziałem w
domu więc miałem czas założyć ten wątek. W ponidziałek wyjeżdżam znów do
Belgii, gdzie czekają samochody kupione przeze mnie jeszcze przed tym głupim
majem. Ogólnie wyjazd z kupnem, nawet 2krotny kosztuje 3 tysiące od maja( w tym
pobyt i wyżywienie). Do Francji jeździmy raz w miesiącu głównie najazdem na 12
aut i z takim kolesiem który też sprowadza. Jeśli chodzi o najbliższy czas to
jest jest on zajęty. Auta były zamawiane przed majem były robione wyjazdy i
staraliśmy się przetrzymać do maja. Klientów mieliśmy prawie 100, każdy zadatek
dał w wysokości 500 euro, teraz im te auta przywozimy. Najbardziej się bałem że
nie będą dobrze wychodziły cenowo. Ale jednak znalazł się i na to sposób. Auta
wychodzą taniej jak przed majem ale nie dużo, i jak bym się o tą akcyzę sądził
to straciłbym tylko czas a ja muszę jeździć i przywozić auta. W tym fachu jest
tak że jak jest się dobrym to robota jest zawsze i od klientów się trudno
odpędzić. Jak się robi klienta w huja to się nie robi i nie będzie robić. Ja
najwcześniejszy wolny termin mam we wrześniu. Ojciec tak samo bo dzielimy się
we 2 zamówieniami. U nas na lubelszczyźnie importerzy głównie szukają aut
zniszczonych i sporo za nie chcą. Teraz nie ma odliczeń od akcyzy, faktura jest
święta, więc zaniżamy ceny na fakturach i wtedy wychodzi niewiele tej akcyzy,
ale zawsze to jest 3.2-4 tys akcyzy , kiedyś było 6 to nam się udawało zbić na
5. Ale kiedyś był większy wybór a teraz ceny poszły w góre za granicą i trzeba
się dobrze zakręcić. Mam gościa w Drezdenku on ma najazd na 12 aut i jeździ do
francji ten może mieć tak tanio jak u nas, mogę podać do niego kontakt,
drezdenko jest w pobliżu poznania. W Gnieźnie jest dużo handlaży tylko trzeba
szukać takiego solidnego i nie z niemiec tylko minimum belgia a najlepiej
francja. Nad Adiatykiem są auta najlepsze osoby ktróe mówią że francuz nie dba
że oleju nie wymieni pierdolą głupoty, bo od francuza lepsze auto jak od niemca
i dużo lepiej wyposażne i jeszcze tańsze. Auta we francji zimy nie widzą. Moim
zdaniem teraz trzeba przywozić i zaniżać faktury po uzgodnieniu obu stron.
Wkrótce mają zmienić to i będzie gorzej. W tej chwili można przywieść Bmw 750 z
98 roku i podać wartość zakupu na fakturze 1000 euro wtedy akcyza wyniesie 650
euro wtedy masz jakieś 3.1 akcyzy i sprawa prosta, mają to weryfikować. Ale
może 300 tys aut do polski przywieziemy. Jestem w kraju do poniedziałku 4 rano.
Mój mail substance@o2.pl. Pozdrawiam wszystkich !

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,12432331,12432331,I_co_warto_bylo_czekac_do_Maja_.html


Temat: Na temat sprowadzania samochodu z ... - pytania
Tak właśnie też takich informacji potrzebuję. Zamierzam przywieźć sobie z
Niemiec mój wymarzony samochód Tak więc bardzo proszę o odpowiedzi na forum.

Porky

Ps. Babinka widzę, że wiesz więcej odemnie, Tak więc jakbyś jeszcze coś
wiedział do daj znać pliss!!


Bardzo prosze o pomoc,

chcialbym pojechac do Niemiec po samochod dostawczy. Ale troche mam przed
tym pietra.
Zanim zaczne pytac to powiem, ze troche przegladalem archiwum ale niestety
nie za wiele znalazlem tam informacji mnie interesujacych - pewnie slabo
szukalem.

No dobra do rzeczy:
1. Czy musze zabierac ze soba do Niemiec jakies papiery poza paszportem i
prawem jazdy - jesli tak to jakie ?
2. gdy juz znajde swoje auto to czego powinienem zadac od sprzedawcy -
Brief-u, umowy kupna-sprzedazy - czy czegos wiecej ?
3. Po tym jak kupie auto musze zalatwic sobie blachy i ubezpieczenie  -  w
jakiej kolejnosci i gdzie ?
    Wydaje mi sie, ze w ADAC kupie ubezpieczenie na dwa tygodnie gdzies za
150 - 200 DM (czy za dostawcze te ubezpieczenie bedzie drozsze ?) a potem
z
ubezpieczeniem tym bede musial pojsc po tablice rejestracyjne (czerwone)
za
ktore tez cos tam zaplace (ile ?).
Kolejne pytania:
       - jakie papiery musze miec aby wykupic ubezpieczenie na samochod
? -
paszport, prawo jazdy, umowe kupna-sprzedazy, brief - czy o czyms
zapomnialem ?
       - czy te same papiery + ubezpieczenie wystarcza w urzedzie gdzie
bede
bral tablice ?
       - A co trzeba zrobic, zeby wyjechac na zoltych blachach - o ile
dobrze pamietem to jest to tansza impreza.
4. Z tymi papierami i samochodem jade do niemieckiego UC po zaswiadczenie
EURO 1.
5 No dobra moge wracac do Polski - na granicy wypelniam SAD (ktory ?), czy
musze miec jakies oddzielne zaswiadczenie o tym, ze samochod jest
dostawczy
(aby nie placic akcyzy) czy takie kwity nie sa juz konieczne ?
6. Jakie niespopdzianki czekaja mnie na granicy i po polskiej stronie ?
Nie
zamierzam nic krecic z wartoscia samochodu na fakturze (czy to dobrze ?)
czy
w zwiazku z tym istnieje duze ryzyko, ze celnicy beda chcieli podwazyc
prawdziwa cene i podac swoja wyzsza ? W jakiej kolejnosci zalatwiam sprawy
w
Polsce ?

Pytania bonusowe :)
  - mam nadzieje, ze samochod, ktory kupie bedzie mial mozliwosc zwrotu
podatku (niemieckiego) - co musze koniecznie zrobic, zeby podatek ten nie
"uciekl" mi ?
  - kiedy wedlug Was bedzie najlepszy okres do wyjazdu po samochod - za
tydzien, za miesiac ?

Byc moze szukajac samochodu dojade az do Belgii lub Holandii - czy
formalnosci w tamtych krajach roznia sie bardzo od tych w Niemczech ? Czy
dogadam sie u nich po niemiecku ? Czy zaplace w DEM-ach ?

Widze, ze list zrobil sie poteznych rozmiarow - za wszelkie tresciwe
odpowiedzi bede bardzo wdzieczny

Pozdrawiam i dziekuje z gory
Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Źródło: topranking.pl/1610/na,temat,sprowadzania,samochodu,z,pytania.php


Temat: Jak to jest z tym clem ?
Użytkownik Mirosław Sabat <m_sa@friko3.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:97nuk6$p6@news.tpi.pl...


Dowiadywalem sie na czym polega scigniecie auta z Niemiec.
Chcialbym sciagnac auto bezwypadkowe ewentualnie z drobnym uszkodzeniem
typu
stluczona lampa, zagieta blaszka itp...
Upraszczajac - stawka jest 5% lub 35%. Do tego dochodzi akcyza, a pozniej
od
tego wszystkiego podatek VAT.


Napiszę to raz jeszcze wszystko po kolei, Czapi, wrzuć to na stronę pms, bo
się non stop pytania o cło przewijają.

Sprowadzając samochód zza granicy obowiązują różne stawki celne w zależności
od:
- wieku samochodu
- kraju, w którym został wyprodukowany
- pojemności silnika.
Zajmiemy się tutaj tylko samochodami osobowymi, żeby było prościej.

POCHODZENIE

Pochodzenie samochodu pozwala na określenie, czy będzie on clony według
stawek autonomicznych, czy też konwencyjnych. Stawka konwencyjna  obowiązuje
dla samochodów WYPRODUKOWANYCH w :
- Niemczech
- Francji
- Belgii
- Czechach i Słowacji
- na Węgrzech
- Rumunii
- Bułgarii
- Włoszech
oraz innych krajów europejskich.
Stawka autonomiczna obowiązuje auta WYPRODUKOWANE poza Europą, czyli np.
popularne "japończyki".

Stawka konwencyjna - 5%, minimalna 178 EURO ( lub 357 EURO dla aut powyżej 4
lat )
Stawka autonomiczna - 35%, minimalna 1250 EURO ( lub 2500 EURO dla aut
powyżej 4 lat )

WIEK

Wiek samochodu jest wyznacznikiem wysokości minimalnej wartości opłaty
celnej. Wysoka minimalna opłata celna zapobiega sprowadzaniu aut starych -
np. ściągnięcie zza granicy 8-10 letniego "japończyka" mija się z celem,
ponieważ obłożony jest on minimalna opłatą celną w wysokości 2500 EURO -
patrz wyżej )

POJEMNOŚĆ SILNIKA

Decyduje o wysokości akcyzy. Auta o pojemności silnika do 2 litrów ( rodzaj
paliwa nieistotny ) obłożone są akcyzą w wysokości 6.4%, auta o pojemności
silnika powyżej 2 litrów - akcyza wzrasta do 17.6%.

WYZNACZANIE STAWKI PODSTAWOWEJ DO OPŁAT CELNYCH

Największym problemem przy opłatach celnych jest wyznaczenie wysokości
stawki podstawowej, czyli krótko mówiąc - wartości przyprowadzonego na
przejście graniczne samochodu. Mylicie się grubo, jeżeli myślicie, że stawka
ta będzie wzięta z faktury zakupu. Rzeczoznawca, w ustalaniu wartości
samochodu, korzysta z tabeli Info-Expert z CENAMI AUT W POLSCE. Tzn. kupując
bezwypadkowego np. Opla Omegę 2.0 16V, z 1997 roku, z fakturą na 15000 DM
może się okazać, że zostanie on wyceniony na 50.000 zł - bo tyle jest warty
w Polsce zgodnie z zaleceniami Info-Expert.

Tak więc rzeczoznawca ZAWSZE założy jako wartość początkową taką kwotę, jaką
wskazuje cennik Info-Expert ( dla sprawdzenia np. na stronie www.gazeta.pl -
tam każdy wycenić może sobie swoje auto ). Jeżeli auto jest w jakikolwiek
sposób uszkodzone, czy tez ma ponadnormatywny przebieg ( Info-Expert zakłada
ok. 25 kkm przebiegu rocznego ), jego wartość zostaje przez rzeczoznawcę
zaniżona o określony procent. I tak np. każde 20 kkm ponad przebieg
normatywny to 5% wartości w dół, uszkodzenie samochodu w 50% - to 50%
wartości w dół - oczywiście podane tutaj informacje są przykładowe, nie
zawsze ma się to w rzeczywistości tak, jak napisałem.

WYLICZANIE OPŁAT CELNYCH ( CŁO, AKCYZA, VAT ).

Mając wyliczoną wartość samochodu, który wjechał sobie na Urząd Celny,
naliczamy opłaty celne. Najpierw, zgodnie z ustaleniami, które przedstawiłem
powyżej, określamy stawki cła i akcyzy takie, jakie są dla konkretnych
"parametrów" samochodu. Oczywiście widać, że najmniej zostawia się na
granicy w przypadku ściągania aut młodszych niż 4-letnie z krajów
europejskich ( 5% cła, 6.4% akcyzy, 22% VAT), a najwięcej ściągając wiekowe
japończyki z dużymi silnikami ( 35% cła, 17.6% akcyzy, 22% VAT ).

Zakładamy, ze przywieźliśmy do kraju autko o wyliczonej przez rzeczoznawcę
wartości 30 tys. zł, z silnikiem do 2 litrów, z roku 1998.
Mamy więc 5% cła, 6.4% akcyzy oraz 22% VAT.

30.000 zł * 105% = 31.500 zł                ( 5% cła )
31.500 zł * 106.4% = 33.516 zł              ( 6.4% akcyzy )
33.516 zł * 122% = 40.889 zł                ( 22% VAT )

Do tego doliczyć należy ok. 300-500 zł opłat celnych - dokumenty, znaczki,
pieczątki, wódka, itp.

Jak widać, przywożąc autko o wartości 30 kzł zostawiamy na granicy ok. 11
kzł. Do tego dochodzą koszty transportu, paliwa, pobytu za granicą.

Na szczęście nie trzeba już odprowadzać 2% podatku skarbowego, jak to ma
miejsce w przypadku zakupu auta w Polsce.

KUPILIŚMY I OCLILIŚMY AUTO - CO DALEJ?

Z dokumentami z urzędu celnego ( faktura kupna-sprzedaży, wypis z prefektury
policji, oryginalny dowód rejestracyjny ) należy udać się do tłumacza
przysięgłego. Tłumaczenie to koszt 60-100 zł, zależnie od miasta i od
tłumacza. Potem samochód udaje się na pierwszy przegląd techniczny połączony
z odczytem numerów silnika - koszt 150 zł, w przypadku powypadkowych - 260
zł. Następnie z dokumentami oryginalnymi + tłumaczenia + podbity przegląd
udajemy się do Wydziału Komunikacji ( Urząd Skarbowy nie bierze w tym
wszystkim udziału ) i otrzymujemy polski dowód rejestracyjny + nowe tablice
+ książkę wozu ( koszt 200 zł całej tej przyjemności ). I mamy auto gotowe
do ubezpieczenia i następnie do eksploatacji w kraju.

Tomasz Jarnot


Źródło: topranking.pl/1628/jak,to,jest,z,tym,clem.php